Książki Tolkiena są pełne dziwnych i bardzo dziwnych postaci. Smok, trolle, krasnoludy, gobliny, elfy... Kogo tam nie było? Tę fantastyczną galerię osobliwych stworzeń otwiera sam Bilbo, czyli hobbit. Jak wyglądał? W pierwszym rozdziale znajdziemy jego opis. Na jego podstawie narysowałem ten portrecik. Nie wiem, czy tak wyobraziliście sobie tę postać. Można wykorzystać i wkleić w zeszycie jako uzupełnienie notatki z lekcji. Kto chce, może oczywiście sam narysować portret Bilbo Bagginsa.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz